Uznanie międzynarodowe

Uznanie międzynarodoweakt prawny, w którym podmiot prawa międzynarodowego stwierdza wystąpienie pewnych faktów przyznając im jednocześnie określone skutki prawne. W węższym ujęciu uznanie dotyczyć może państwa, rządu, powstańców, strony wojującej oraz narodu. W rozumieniu szerszym uznanie dotyczyć może wielu innych sytuacji prawnych, np. tytułów, kompetencji, czy roszczeń[1]. Istotnym aktem prawnym z punktu widzenia uznania państw stała się konwencja z Montevideo uchwalona w 1933[2].

Rodzaje uznania

Rodzaje uznania wyróżnia się ze względu na[1]:

  • kryterium liczebności;
    • uznanie indywidualne – przez dany podmiot prawa międzynarodowego;
    • uznanie kolektywne – przez grupę państw lub organizację międzynarodową;
  • kryterium formy;
    • uznanie wyraźne – poprzez wyraźne i jednoznaczne notyfikowanie tego faktu zainteresowanemu podmiotowi;
    • uznanie domniemane – wynikające z faktów, takich jak nawiązanie stosunków dyplomatycznych lub zawarcie dwustronnej umowy, a w przypadku zmian terytorialnych jest to np. utworzenie okręgu konsularnego na takim obszarze. Współuczestnictwo w organizacji, umowie wielostronnej, negocjacjach lub konferencji nie jest równoznaczne z uznaniem domniemanym;
  • kryterium warunku uznania;
    • uznanie de iure – pełne, bezwarunkowe i nieodwracalne;
    • uznanie de facto – ograniczone (niepełne), warunkowe i odwracalne.

Obowiązek uznania

W związku z brakiem jednomyślności co do występowania ustalonych kryteriów uznania w poszczególnych wypadkach, nie istnieje obowiązek uznania[3]. Jednocześnie przyjmuje się, że państwa powinny postępować w dobrej wierze[3]. Również powszechnie uznawana rezolucja Instytutu Prawa Międzynarodowego z 1935 określa uznanie jako akt swobodny[3]. W szczególnych przypadkach określone organy międzynarodowe wręcz zobowiązywały państwa do nieuznawania określonych podmiotów (casus Rodezji)[3].

Uznanie państwa

Podstawa uznania

Podstawowym kryterium uznania państwa jest efektywność, rozumiana jako stabilność i skuteczność jego władz oraz zdolność do utrzymywania stosunków zewnętrznych[3]. W praktyce uznanie ma charakter polityczny, a decyzja o nim należy do państw, które podejmują ją na podstawie własnych ocen[3]. Odwołują się przy tym do kryteriów, dzielonych na dwie grupy[3]:

  • polityczne (subiektywne) – odwołujące się do opinii;
  • prawne (obiektywne) – odwołujące się do faktów.

Prawo międzynarodowe zakazuje uznania przedwczesnego oraz nakazuje odróżnianie uznania państwa od uznania za stronę wojującą lub powstańców[4]. Za uznanie przedwczesne uważa się w przypadku istnienia poważnych wątpliwości co do trwałości i stabilności nowej organizacji terytorialnej, np. gdy toczy się walka zbrojna o jego przetrwanie[4]. Tego rodzaju uznanie uważa się za nielegalne z dwóch zasadniczych przyczyn: jako sprzeczne z faktami oraz jako swoistą ingerencję w sprawy wewnętrzne państwa trzeciego[4]. Jako przypadki uznania przedwczesnego wskazuje się uznanie przez kilka państw Katangi oraz Biafry[4].

Praktyka postępowania państw dowodzi, że do podstawowych warunków uznania zalicza się występowania pewnych elementów faktycznych[4]. Klasycznym przykładem jest nota George’a Canninga z 25 marca 1825, w której brytyjski minister spraw zagranicznych wskazywał na konieczność uznana nowej rzeczywistości w Ameryce Łacińskiej wobec wystąpienia czterech zasadniczych warunków[4]:

  • notyfikacja niepodległości przez rząd nowego państwa;
  • realne sprawowanie władzy na określonym obszarze;
  • wystarczająca stabilność i jednolitość;
  • wprowadzenie zakazu handlu niewolnikami[5].

Podobną politykę przyjęły Stany Zjednoczone, które jako kryteria uznały przede wszystkim możliwości do obrony niepodległości oraz zanik groźby powrotu panowania hiszpańskiego lub portugalskiego[4][6]. Patrz też Doktryna Monroe.

Obecnie kryteriami uznania stało się też przestrzegania pewnych „standardów cywilizacyjnych”, takich jak poszanowanie dla prawa do samostanowienia oraz praw człowieka[6].

Konsekwencje uznania

W doktrynie dominują dwie główne teorie dotyczące uznawania państw: konstytutywna i deklaratoryjna[6]. Pierwsza z nich głosi, że skutki prawne następują dopiero wraz z momentem uznania[6]. Z kolei druga mówi, że występują one od momentu gdy zaistniały stan faktyczny spełnia warunku określone przez prawo międzynarodowe[6]. Oznacza to, że w myśl teorii konstytutywnej nabycie podmiotowości zależy od uznania, natomiast w przypadku teorii deklaratoryjnej jest ono konsekwencją zaistnienia określonych faktów, a uznanie jest jedynie wyrazem ich odnotowania[6].

Prawne skutki uznania państwa[7]:

  • zarejestrowanie i zaakceptowanie nowej organizacji terytorialnej, skutkujące niemożnością kwestionowania jej podmiotowości i kompetencji;
  • nawiązanie stosunków dyplomatycznych[8];
  • uznanie kompetencji organów i przedstawicieli nowego państwa oraz przyznanie mu właściwych przywilejów i immunitetów;
  • możliwość występowania przed sądami, korzystania z immunitetu sądowego oraz uznania aktów wewnętrznych nowego państwa za obowiązujące.

Uznanie rządu

Kwestia uznania rządu występuje w momencie, gdy zdobywa on władzę w drodze pozakonstytucyjnej, czyli przeważnie poprzez zamach stanu, przewrót, pucz, rewolucję czy fałszerstwo wyborów[7]. Podobnie jak w przypadku uznania państwa prawo międzynarodowe stwarza dużą swobodę w tym zakresie, jednak nie jest ona pełna[7].

Stosuje się następujący podział kryteriów uznawania rządu[7]:

  • kryteria obiektywne (prawne) – mające oparcie w prawie międzynarodowym;
  • kryteria subiektywne (polityczne) – powstałe na bazie opinii państw, które formułują własne warunki, od których uzależniają swoje uznanie dla rządów.

Jedną z historycznych zasad, ostatecznie odrzuconą przez prawo międzynarodowe, była zasada legitymizmu, która postulowała nieuznawanie rządów, które powstały wbrew tradycyjnemu, związanemu z daną dynastią porządkowi prawnemu danego państwa[9]. Szczególną formę tej reguły określiła doktryna Tobara, formułując zasadę legitymizmu demokratycznego, która odmawiała uznania wobec rządów ustanowionych drogą rewolucyjną, wbrew porządkowi konstytucyjnemu[9].

Obecnie podstawową przesłanką uznania rządu jest kryterium efektywności, czyli rzeczywistego sprawowania władzy na danym terenie, zamieszkanym przez określoną ludność[9]. W pojęciu tym zawiera się zarówno milcząca lub wyraźna aprobata rządzonych, jak i zdolność władzy do realizacji międzynarodowych zobowiązań[9].

Od czasu I wojny światowej ważną kwestią stało się zagadnienie uznawania rządów na uchodźstwie[9]. Doszło wówczas do emigracji rządów Belgii, Serbii i Czarnogóry, które znalazły swe schronienie w Sainte-Adresse, na Korfu oraz w Neuilly-sur-Seine[10]. Przyjęcie ze strony państw Ententy pozwoliło im na prowadzenie normalnej działalności politycznej, wojskowej i dyplomatycznej, a także korzystanie z należnych rządom przywilejów i immunitetów[10]. Kwestia uznawania władz emigracyjnych powróciła wraz z wybuchem II wojny światowej, w czasie której swoje terytoria opuściło aż osiem rządów: belgijski, czechosłowacki, grecki, holenderski, jugosłowiański, luksemburski, norweski i polski[10].

Podstawą uznania wobec rządu emigracyjnego jest rzeczywistość. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego okupacja jest stanem przejściowym, a okupant nie może działać jako organ podporządkowanego sobie państwa[10]. O ile nie nastąpiła stabilizacja nowej sytuacji, a rząd na emigracji dąży do odzyskania terytorium, ma on prawo do bycia reprezentantem państwa[10]. Wyrazem prowadzonej przez niego działalności w tym celu może być utrzymywanie własnych sił zbrojnych lub sprawowanie kierownictwa względem ruchu oporu w kraju[10]. Utrata kompetencji rządu emigracyjnego nastąpić może w wypadku zakończenia okupacji oraz przejęcia władzy w państwie przez inny efektywny ośrodek władzy, cieszący się poparciem miejscowej ludności[10].

Uznanie za stronę wojującą

Kwestia uznania za stronę wojującą pojawiła się na początku XIX wieku, w związku z pojawieniem się ruchów niepodległościowych w Ameryce i Europie[10]. Instytucja ta była stosowana szczególnie przez Stany Zjednoczone[11], Anglię i Francję, zaś jej celem było umiędzynarodowienie wojen domowych i powstań o charakterze narodowowyzwoleńczym[10].

Do obiektywnych kryteriów uznania za stroną wojującą zalicza się posiadanie rządu i armii, efektywność rządu na danym terytorium, prowadzenie walki zbrojnej w formie działań wojennych zgodnie z normami wynikającymi z prawa międzynarodowego[12]. Brak zaistnienia któregokolwiek z tych warunków powoduje, że ewentualne uznanie uznawane jest za przedwczesne[12]. Kryterium subiektywnym jest natomiast ocena prawdopodobieństwa sukcesu prowadzonej walki[12].

Uznanie za stronę wojującą powoduje nabycie przez nią praw i obowiązków państwa, w tym przejęcia odpowiedzialności międzynarodowej za wydarzenia na kontrolowanym obszarze[12]. Z kolei państwa uznające zobligowane są do zachowania neutralności[12].

Uznanie za powstańców

Instytucja uznania za powstańców wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, a jej przyjęcie nastąpiło w 1885 roku, gdy sąd okręgowy w Nowym Jorku rozpatrywał sprawę Ambrose Light[12]. Została ona użyta przez USA w 1891 roku wobec powstańców chilijskich, w 1892 roku w związku z wojną domową w Wenezueli, w 1893 roku w odniesieniu do ruchu rewolucyjnego w Brazylii oraz w 1895 roku w czasie powstania na Kubie[12]. Instytucją tą posłużyła się także Brazylia w 1962 roku, uznając za powstańców Portugalczyków, którzy 22 stycznia 1961 opanowali statek „Santa Maria”[12]. W toczącym się w Brazylii procesie przeciwko porywaczom sąd nie tylko nie zakwalifikował porwania jako aktu terrorystycznego, ale również odmówił uznania sprawców uprowadzenia za piratów[13].

Uznanie za powstańców nastąpić może o wiele wcześniej niż uznanie za stronę wojującą[12]. Następuje na etapie walki o stworzenie sytuacji umożliwiającej powołanie rządu, gdy nie przejęto jeszcze faktycznej władzy nad określonym terytorium[12]. Siły powstańcze nie muszą również działać pod jednolitym dowództwem, nie są też zobligowane prawem do określonego sposobu prowadzenia działań zbrojnych[12]. Uznanie za powstańców wywołuje także mniejsze skutki prawne niż uznanie za stroną wojującą – oznacza przede wszystkim nietraktowania walczącej grupy jako przestępców, czy piratów, nie obliguje też strony uznającej do zachowania neutralności[14]. Głównym celem tej instytucji jest ochrona własnych obywateli bądź interesów[14].

Uznanie za naród

Instytucja uznania za naród ma charakter historyczny, szczególnie związana jest z okresem I wojny światowej[14]. Doszło wówczas do sytuacji, w której państwa Ententy, pragnąc podtrzymać współpracę z narodami Europy Środkowo-Wschodniej przeciwko wrogim im państwom centralnym, uznały Czeski Komitet Narodowy oraz Komitet Narodowy Polski za ich oficjalnych reprezentantów[14]. Pozwoliło to Polakom i Czechom korzystać z pewnych kompetencji rządowych, jak np. prawa do posiadania armii, trybunałów wojskowych, czy też flagi narodowej[14]. Uznanie za naród nie wiązało się jednak z jednoczesną gwarancją dla utworzenia własnego państwa[14][15].

Zobacz też

Przypisy

  1. a b Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 140. ISBN 978-83-7334-294-1.
  2. Convention on Rights and Duties of States (ang.). law.yale.edu, 1933-12-26. [dostęp 2009-02-27].
  3. a b c d e f g Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 141. ISBN 978-83-7334-294-1.
  4. a b c d e f g Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 142. ISBN 978-83-7334-294-1.
  5. Czwarty warunek dotyczy wyłącznie przestrzegania określonych standardów, natomiast trzy pierwsze wiążą się z obiektywnym istnieniem państwa
  6. a b c d e f Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 143. ISBN 978-83-7334-294-1.
  7. a b c d Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 144. ISBN 978-83-7334-294-1.
  8. Nie we wszystkich przypadkach.
  9. a b c d e Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 145. ISBN 978-83-7334-294-1.
  10. a b c d e f g h i Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 146. ISBN 978-83-7334-294-1.
  11. Krzysztof Michałek, Na drodze ku potędze, Warszawa 1991, s.141.
  12. a b c d e f g h i j k Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 147. ISBN 978-83-7334-294-1.
  13. Zdecydowało o tym kilka czynników. Uprowadzony statek był własnością Portugalii. Porywacze działali z upoważnienia generała Humberto Delgado, przywódcy opozycji przeciw reżimowi Salazara, w wyniku działań porywaczy nie ucierpiał obywatel żadnego innego państwa poza Portugalią, jedyną ofiarą śmiertelną był trzeci oficer. (Terroryzm morski w świetle międzynarodowego prawa karnego, s.114).
  14. a b c d e f Remigiusz Bierzanek, Janusz Symonides: Prawo międzynarodowe publiczne. Wyd. 8. Warszawa: LexisNexis, 2008, s. 148. ISBN 978-83-7334-294-1.
  15. Cezary Berezowski, Powstanie państwa polskiego w świetle prawa narodów, Warszawa, 1934

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Scale of justice gold.png Zapoznaj się z zastrzeżeniami dotyczącymi pojęć prawnych w Wikipedii.

Media użyte na tej stronie